Modernizacja istniejących farm
Zmieniamy stare, nieruchome konstrukcje w nowoczesne systemy śledzące. Wymieniamy wsporniki na nasze napędy sterowane GPS. Cały proces nie wymaga wymiany paneli ani kabli DC. Zazwyczaj taka zmiana podnosi produkcję prądu o 18% już w pierwszym miesiącu po uruchomieniu automatyki.
Drugie życie Twojej elektrowni słonecznej
Wiele farm fotowoltaicznych postawionych w Polsce między 2016 a 2019 rokiem korzysta ze sztywnych konstrukcji. Słońce przesuwa się po niebie, a panele patrzą w jeden punkt, co generuje straty energii, których nie da się nadrobić mocniejszym falownikiem. W Robomaks podchodzimy do tego pragmatycznie. Zamiast budować nową farmę, wchodzimy na Twój teren i wymieniamy statyczne wsporniki na nasze polskie napędy jednoosiowe. Montaż wykonujemy sekcjami, dzięki czemu praca elektrowni zostaje przerwana tylko na konkretnych rzędach, a nie na całym obiekcie.
Technologia sterowana sygnałem GPS
Stosujemy autorskie sterowniki, które co 4 minuty korygują kąt nachylenia stołów z panelami. System nie opiera się na prostym zegarze, ale na precyzyjnych danych lokalizacyjnych GPS. Dzięki temu rzędy paneli nie zacieniają się nawzajem, co było częstym problemem w starszych projektach z ciasnym rozstawem. W październiku 2024 roku zakończyliśmy taką modernizację na obiekcie o mocy 0,8 MW pod Legnicą. Wynik był widoczny od razu w logach falowników – dzienny uzysk energii wzrósł o 17,4% w porównaniu do analogicznego tygodnia z poprzedniego roku.
Bez wymiany kabli i drogich pozwoleń
Największą zaletą naszej metody jest to, że nie ruszamy kabli DC ani nie wymieniamy modułów. Cała operacja odbywa się na poziomie konstrukcji mechanicznej. Robomaks dostarcza gotowe ramy, które pasują do większości wbijanych profili typu C stosowanych przez popularnych producentów. Prace przy jednej sekcji zajmują nam zazwyczaj 3 dni robocze. Nasz zespół, składający się z 4 montażystów i technika automatyka, jest w stanie zmodernizować średniej wielkości farmę w około 3 tygodnie, zachowując ciągłość produkcji prądu na pozostałych polach.
Konkretne liczby zamiast obietnic
Modernizacja to nie tylko wyższy uzysk, ale też lepsza charakterystyka pracy w godzinach porannych i popołudniowych, gdy cena energii na giełdzie bywa najwyższa. Na farmie w okolicach Środy Śląskiej zanotowaliśmy, że po instalacji naszych napędów system zaczyna pełną produkcję o 52 minuty wcześniej niż na sąsiedniej, statycznej instalacji. Co ważne, nasze mechanizmy są projektowane we Wrocławiu z myślą o polskich warunkach pogodowych, w tym o gwałtownych porywach wiatru, które w ostatnich 2 latach stają się normą. P.S. Przy okazji modernizacji sprawdzamy też stan techniczny klem, co często pozwala uniknąć awarii w przyszłym sezonie.
Planowanie i pierwszy krok
Każdą współpracę zaczynamy od wizji lokalnej i pomiaru geodezyjnego istniejących konstrukcji. Musimy mieć pewność, że grunt pod obecnymi słupami utrzyma dodatkowe obciążenie dynamiczne wynikające z ruchu paneli. Jeśli testy obciążeniowe wypadną pomyślnie, przygotowujemy dokumentację techniczną w 8 dni roboczych. Nie obiecujemy, że każda farma nadaje się do przebudowy – jeśli konstrukcja jest zbyt skorodowana lub odstępy między rzędami są mniejsze niż 4,2 metra, uczciwie powiemy, że gra nie jest warta świeczki.